default_mobilelogo


W styczniu w grupach 6-cio latków odbyły się warsztaty „Cyber-zagrożenia” prowadzone przez psychologa. Dzieci dowiedziały się, jakie szanse i zagrożenie niesie korzystanie z internetu, czego powinny się wystrzegać i jak reagować w sytuacjach niebezpiecznych.
Należy zwrócić uwagę, że dzieci uczęszczające obecnie do przedszkola to pokolenie całkowicie zanurzone w cyfrowym świecie. Ale czy rzeczywiście dzieci w wieku przedszkolnym potrzebują obcowania z telefonem i tabletem z mnóstwem zbędnych treści i bodźców? Pewnie wielu z rodziców powie teraz, że oczywiste jest, iż dziecko w tym wieku nie potrzebuje jeszcze takiego urządzenia. I macie rację, ale wielu rodziców jest innego zdania. Dlaczego?
Częstym argumentem rodziców, którzy decydują się na zakup smartfona dziecku poniżej 7 roku życia, jest źle interpretowana moda na cyfrowy rozwój malucha (a także rzeczywista potrzeba pojawiająca się jednak nieco później w rozwoju dziecka, na to przyjdzie jeszcze czas).
Dlaczego więc dzieci w wieku przedszkolnym dostają smartfony? Z potrzeby stałego kontaktu z rodzicami? Przecież dziecko w tym wieku jest zawsze pod opieką osoby dorosłej. Może w takim razie dla rozwoju? Ale konkretnie jakiego? Wbrew pozorom badania nad rozwojem dziecka wskazują na to, że dzieci w wieku przedszkolnym wcale nie potrzebują interaktywnych, cyfrowych rozrywek. Na tym etapie, dziecko z fascynacją, ciekawością poznaje świat realny, który ma w zasięgu ręki o każdej porze dnia i nocy. Dla niego interakcja z roślinami czy zwierzętami jest tak samo, jak nie bardziej interesująca. Samodzielne, swobodne eksplorowanie otoczenia, nawet jeśli wiąże się z ubrudzeniem wodą z kałuży czy błotem, umożliwia dziecku gromadzenie bogactwa doświadczeń. Dzięki samodzielnym, praktycznym działaniom wiedza dziecka jest bogatsza i lepiej rozumiana niż ta czerpana pośrednio z książek, filmów  czy też internetu. Bezpośrednie doświadczanie wywołuje liczne emocje, tak wyraźne w życiu dziecka – ciekawość, radość, dumę z efektów własnych działań. Sprzyja to rozwojowi jego samodzielności,  buduje jego poczucie własnej wartości, mocy, sprawstwa, wpływu na otaczającą rzeczywistość.
Obecnie mamy dostęp do coraz bogatszego rynku zabawek edukacyjnych i urządzeń wykorzystujących najnowsze technologie – komputerów, smartfonów, konsoli itp., które są wygodne, są częścią naszej kultury i będą zawsze obecne w życiu rodziny. Warto jednak docenić kontakt dziecka z naturą i przyrodą, a także rówieśnikami. Zachęcić dziecko do aktywności, która będzie służyła rozwojowi jego układu nerwowego, angażowała wszystkie zmysły i wpływała na tak ważną w obecnych czasach integrację sensoryczną.


Opracowała:  Małgorzata Bielat-Nowacka - psycholog